Ubrania do karmienia z Happymum

Jest to jeden z tych dziwnych postów, gdzie zapisanie go jest dla mnie mniej korzystne niż inne… ale pomyślałem, że to dobry pomysł, aby poinformować Cię, co się zmieni na blogu. Nie ma wątpliwości, że posiadanie dziecka będzie największą rzeczą, która spotka mnie i moje męża od czasu pracy na blogu. Zrobiłem kilka tygodni wcześniej z bloga, ale nigdy nie miałem dużego kawałka. A prawda jest taka, że ​​nie wiem, co się stanie… Mogę mieć senną sytuację, w której mogę pracować między drzemkami, ja też nie. A nawet jeśli uznaję cały proces za łatwy, zasługuję na trochę wolnego czasu. Mając to na uwadze, nie będę zamieszczał postów na blogu przez 2-3 miesiące – mam zaplanowaną zawartość do połowy marca, a potem nie wrócę przynajmniej do maja / czerwca. Pod względem rodziców mój maż i ja zamierzamy wspólnie zająć się całą sprawą opieki nad dziećmi. Uważam się za tak szczęśliwego, że mam kogoś, kto może zrobić ze mną cały wspólny urlop rodzicielski (pomimo tego, że mojemu mężowi nie wolno twierdzić niczego od rządu jako wolny strzelec – to wciąż praca w toku i będziemy się przedzierać przez ). W lecie zarezerwowaliśmy trochę czasu na wyjazd do Chorwacji (proszę, nie mówcie mi, że to zły ruch – wciąż jestem w ferworze sennego, idyllicznego rodzicielstwa!) – do mojego rodzinnego mieszkania, aby się zrelaksować i rób rzeczy w naszym własnym tempie (plus to, że taniej jest tam mieszkać i jeść poza pobytem w domu w Polsce – loty w obie strony dla wszystkich trzech były zwrotne). Będziemy ze sobą współpracować i jestem bardzo podekscytowany, że mam go jako ogromną część mojego bloga – on już ma dużo moich zdjęć i teraz będzie miał więcej do powiedzenia w przyszłości mojego bloga także w kwestii moich stylizacji, a to dlatego, ze niebawem pojawią się na mnie ubrania do karmienia od polskiej marki Happymum. Czy będzie więcej treści dla dzieci? Potencjalnie rak… ale w stylu życia – chciałbym, aby życie mojego dziecka było prywatne i dało im wybór sposobu, w jaki są przedstawiane online. Mamy jednak świadomość, że będzie to ogromna część naszego życia, a dziecko będzie z nami na wielu naszych blogowych przygodach, także w stylizacjach.